Marzena Podzińska – od dłuższego czasu wymieniana jako jeden z kandydatów na stanowisko burmistrza Pyrzyc oficjalnie ogłosiła swój start. Do walki wyborczej idzie pod hasłem „Pracujmy razem”.
W czasie konferencji wyborczej kandydatka przedstawiła swój komitet wyborczy, w skład którego wchodzą: Roksana Herman, Ewa Sikorska, prof. Edward Rymar, Bolesław Gąsiorowski oraz Marian Osękowski. Program wyborczy Podzińskiej składa się z czterech działów: rozwój gminy; oświata, kultura, sport; obszary wiejskie, ochrona środowiska; promocja gminy. Stawia ona przede wszystkim na pozyskiwanie funduszy zewnętrznych i współpracę w wielu aspektach, jak choćby promocji z gminami ościennymi. Jest również miejsce na partnerstwo publiczno-prywatne w różnych działach, np. przy budowie kompleksu rekreacyjnego przy ulicy Basenowej.
Co prawda w czasie konferencji nie przedstawiono kandydatów komitetu do Rady Miejskiej, ale można się z nimi zapoznać na już działającej stronie internetowej. Komitet będzie reprezentowało dwunastu kandydatów na radnych. W Pyrzycach będą to Roksana Herman, Piotr Gutowski, Marian Osękowski, Bożena Hołda, Bogusław Najman, Iwona Zibrowska-Osóch, Katarzyna Jankowska, Monika Turczuk i Elżbieta Milczarz. Jedynie w okręgu piątym Podzińska nie wystawiła kandydata do rady. Natomiast na wioskach startują Łukasz Stefańczyk, Joanna Kołatkiewicz-Olszówka i Ryszard Goch.
Mimo, że Podzińska startuje z własnego komitetu wyborczego, to otrzymała poparcie władz powiatowych Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Pytana o poparcie partyjne stwierdza, że najbardziej liczą się dla niej ludzie. – Dla mnie liczy się najpierw człowiek i to czy on widzi ten wspólny cel i czy chce wspólnie pracować, a to czy jest z takiej partii czy z innej jest na drugim planie. – mówi Marzena Podzińska. W przypadku wyboru na burmistrza liczy przede wszystkim na wsparcie ze strony Urzędu Miejskiego. – Te osoby, które są zatrudnione w Urzędzie Miejskim muszą merytorycznie pracować na rzecz gminy Pyrzyce. (…) Współpraca ze starostwem, gminami ościennymi, z mieszkańcami, ze stowarzyszeniami. – mówi kandydatka.
