Samorządowy maraton czerwcowych sesji dobiegł końca. Radni we wszystkich gminach i w powiecie ocenili działalność włodarzy za ubiegły rok, głosując nad wotami zaufania. Choć w większości samorządów decyzje były pozytywne, tegoroczne głosowania przyniosły dwa wydarzenia, które zwróciły szczególną uwagę. Zarząd Powiatu Pyrzyckiego otrzymał wotum zaufania, a jedynym samorządem, w którym włodarz nie uzyskał poparcia większości rady, były Pyrzyce.
Burmistrz Pyrzyc bez wotum
W Pyrzycach burmistrz Marzenie Podzińskiej do uzyskania wotum zaufania zabrakło trzech głosów. Przed głosowaniem swoje stanowisko przedstawił klub radnych „Dla Gminy Pyrzyce”. Było ono dość wyważone, chociaż zwracało uwagę na zagadnienia, do których zdaniem radnych należałoby przyłożyć większą wagę. Ponadto klub zaproponował, by na etapie przygotowywania budżetu, z dochodów własnych gminy, wyodrębnić pulę około 1,5 miliona złotych i przeznaczyć na zadania wskazane przez radnych, co stanowiąc nieco ponad 1 procent budżetu, byłoby kompromisem pozwalającym zrealizować więcej działań zgłaszanych przez radnych, będących odpowiedzią na potrzeby różnych grup społecznych i wyzwania, a jednocześnie nie ograniczałoby możliwości realizacji polityki burmistrz. Pozwoliłoby to też na uniknięcie sporów przy przyjmowaniu budżetu na przyszły rok. Tym samym, podobnie jak w ubiegłym roku wybrzmiała kwestia konieczności lepszej, partnerskiej współpracy między radą, a burmistrzem. Według radnych takie działanie na pewno pozytywnie wpłynęłoby na przyszłoroczną ocenę pracy burmistrza.
Klub nie wprowadził dyscypliny przy głosowaniu, w którego rezultacie większość jego członków obecnych na sesji oddała głosy wstrzymujące (6), a jeden głos za. Spośród radnych niezrzeszonych 4 osoby zagłosowały za, jeden radny się wstrzymał. Na sesji nie była obecna trójka radnych. Po głosowaniu burmistrz wyraziła swoją dezaprobatę oraz, niekiedy personalnie, skrytykowała radnych, którzy oddali głosy wstrzymujące.
Jednocześnie wszyscy radni zaakceptowali sprawozdanie finansowe i udzielili absolutorium a wykonanie budżetu. Należy na to zwrócić uwagę, ponieważ oznacza to zgodne z przepisami zarządzanie finansami (co też klub „Dla Gminy Pyrzyce” podkreślał w swoim stanowisku) i zostało również pozytywnie ocenione przez Regionalną Izbę Obrachunkową. Nie jest to więc ocena poszczególnych działań.
Mimo braku wotum zaufania, głosowanie „wstrzymujące”, a nie „przeciw” może oznaczać, że jest perspektywa na pozytywną ocenę działań burmistrz Pyrzyc w roku przyszłym, a samo stanowisko nie jest krytyką działań pracowników poszczególnych gminnych jednostek, a sygnałem sugerującym, że warto zwrócić uwagę na prospołeczne propozycje wychodzące ze strony radnych. Wbrew pojawiającym się głosom, nie ma to też być preludium do organizacji referendum.
Starosta z poparciem
Dość zaskakujący przebieg miały głosowania w Radzie Powiatu Pyrzyckiego. Tutaj warto pamiętać, że większość w radzie, czyli 8 głosów, ma opozycja. W ubiegłym roku Zarząd Powiatu kierowany przez starostę Ewę Gąsiorowską-Nawój otrzymał wotum za sprawą pozytywnego głosu radnego Marcina Hippmanna, wiceprzewodniczącego rady wybranego przez opozycję.
W tym roku za udzieleniem wotum zagłosowało 10 radnych. Trzy głosy „za” spośród opozycji oddały radne: Judyta Fornalczyk, Edyta Gajewska i Teresa Suliga. Radny M. Hippmann był nieobecny. Pozostała czwórka radnych zagłosowała przeciw. Komentując wyniki w późniejszym internetowym wpisie, starosta stwierdziła, że dziękuje za coraz lepsze postrzeganie pracy zarządu, ale również przyjmuje krytykę ze strony opozycji.
W gminach spokojnie
W pozostałych samorządach głosowania przebiegły dość spokojnie. W Kozielicach za wotum dla Piotra Rybkowskiego głosowało 14 radnych (wszyscy obecni). Podobnie głosowano w Bielicach, Warnicach i Lipianach. W gminie Przelewice wójt Mieczysław Mularczyk wprawdzie otrzymał wotum zaufania (8 głosów za), ale tutaj 7 radnych opozycyjnych zagłosowało przeciw.
(ps), fot. arch.
