Rozmowa z Iwoną Kochel (Prawo i Sprawiedliwość) – pierwszą zadeklarowaną kandydatką na wójta w naszym powiecie.
Co skłoniło Panią do podjęcia decyzji o starcie w wyborach?
Długo się nad tym zastanawiałam, bo to bardzo poważna i odpowiedzialna decyzja. Jednak urodziłam się w tej gminie, tu wychowałam i odniosłam sukces w życiu zawodowym i prywatnym. Za swoją ciężką, często społeczną pracę, polegającą na bezinteresownej współpracy w życie kulturalne gminy Bielice zostałam doceniona na szczeblu powiatowym otrzymując statuetkę NIKE – Ludzie Ziemi Pyrzyckiej w 2013r.
Jestem pedagogiem, wychowałam i wskazywałam drogę wielu młodym ludziom, ale sprawy wsi też mi sie są obce. Wiem jakie są tu potrzeby i oczekiwania gdyż wychowałam się w rodzinie rolniczej. Moi Dziadkowie i rodzice wszczepili i wpoili mi zasady jak dobrze zarządzać gospodarstwem i doskonale wiem jak ciężka jest praca rolnika.
Jestem otwarta do ludzi, potrafię z nimi rozmawiać, pomagać, doradzać. Interesuje mnie los drugiego człowieka, dlatego biorę udział w akcjach charytatywnych.
Tak naprawdę działalnością samorządów interesuję się od kilku lat. Mój brat w V i VI kadencji był radnym. W tym czasie bardzo często w gronie rodzinnym i przyjaciół rozmawialiśmy na temat naszej gminy. Wspólnie też podejmowaliśmy wiele działań na rzecz społeczności lokalnej. Myślę, że to w tym czasie zrodził się pomysł spróbowania swoich sił, tym bardziej, że słyszałam od znajomych takie właśnie pozytywne głosy. Zaczęłam się nad tym zastanawiać. Dokonałam analizy zadania jakie stoi przede mną. Oceniłam bardzo dokładnie sytuację oraz siły jakie mam do realizacji tego zadania. Na koniec tej rozgrywki taktycznej wyciągnęłam wniosek o startowaniu na Wójta Gminy Bielice w nadchodzących wyborach.
Całą rozmowę przeczytacie w najnowszym wydaniu „Życia Pyrzyc”
