Express Pyrzycki
Artykuł sponsorowanyPomorze Zachodnie

Pogranicze czeka na otwarcie

Sytuacja związana z COVID-19 mocno odbiła się na regionach przygranicznych. Zamknięcie granic sprawiło, że ruch turystyczny i handlowy na polsko-niemieckim pograniczu praktycznie zamarł. Ma to bardzo negatywny wpływ na kondycję gospodarczą przedsiębiorstw zarówno po wschodniej, jak i zachodniej stronie Odry. Dlatego władze przygranicznych regionów Polski i Niemiec postanowiły wystosować do swoich rządów apel o jak najszybsze przywrócenie ruchu granicznego.

W sprawie granic list do premiera Mateusza Morawieckiego wystosował marszałek województwa Olgierd Geblewicz. – Zwracam się do Pana jako gospodarz regionu, który ze względu na swoją specyfikę ponosi olbrzymie koszty, materialne i wizerunkowe, związane z epidemią Covid-19. Nasze szczególne uwarunkowania wiążą się z faktem, iż nie tylko jesteśmy regionem przygranicznym, ale dodatkowo – w odróżnieniu od bardziej uprzemysłowionego południa Polski – turystyka jest jednym z najważniejszych motorów gospodarki Pomorza Zachodniego – pisze marszałek.

Zwraca on również uwagę na turystyczny charakter regionu, co sprawia, że od turystów, również tych z zagranicy, uzależniony jest byt takich nadmorskich kurortów jak Świnoujście czy Kołobrzeg. Ponadto prawie 97% przedsiębiorstw działających w zachodniopomorskiem to mikro, małe i średnie firmy – łącznie to ponad 200 tys. podmiotów. Dla znacznej części z nich, przedłużający się okres zamknięcia granic utrudnia lub wręcz uniemożliwia prowadzenie działalności gospodarczej. Przywrócenie regularnego ruchu granicznego byłoby wręcz zbawienne dla wielu ośrodków handlowych w zachodniej części województwa, z których korzystają w dużej mierze klienci zza Odry. Ponadto marszałek podkreśla, że w Meklemburgii Pomorzu Przednim oraz Brandenburgii ilość aktywnych chorych jest bardzo niewielka. Potrzebna jest także wiedza, kiedy i na jakich zasadach będzie w pełni odmrażana granica polsko-niemiecka.

Podobny apel wystosowały również władze Brandenburgii i Meklemburgii-Pomorza Przedniego do rządu niemieckiego. – Zdajemy sobie sprawę jakie problemy przeniosło zamknięcie granic. Wielu pracowników musi nadkładać kilometrów, by przekraczać jedyne przejście graniczne. Sytuacja nie będzie dobra, dopóki małe przejścia są zamknięte. Mamy nadzieję, że to się szybko zmieni, wspieramy te dążenia – powiedziała dr Jutta Jahns-Böhm, Sekretarz Stanu i Pełnomocnik Kraju Związkowego Brandenburgia przy Rządzie Federalnym.

(red)

Więcej z tej kategorii

We wtorek otwarte spotkanie z marszałkiem Sejmu

Admin

Poradzić sobie ze zmianą pokoleniową w pracy

Admin

Czas zadbać o swoje ciało – radzi kosmetolog

Admin
Wczytywanie....