Na czwartkowej sesji Rady Miejskiej, burmistrz Pyrzyc Marzena Podzińska poinformowała o nowej koncepcji budowy obwodnicy miasta, która została zaakceptowana na spotkaniu z marszałkiem województwa Olgierdem Geblewiczem i wicemarszałkiem Tomaszem Sobierajem.
Przedstawiona koncepcja różni się od poprzedniej kilkoma znaczącymi szczegółami. Po pierwsze, ze względu na opór PKP jej trasa nie wiedzie po zarysie linii kolejowej, ale po obecnych polach. Dzięki temu omija ona ul. Szczecińską i ul. Mickiewicza na wysokości torów, co wzbudzało liczne kontrowersje. Po drugie, zakładane jest poprowadzenie jej nie tylko od dawnej krajowej „Trójki” wiodącej do Szczecina, ale już od drogi wojewódzkiej na Stargard. Sam wyjazd również jest planowany za miastem.
Obwodnica ma liczyć nieco ponad 7 kilometrów, zaś jej szacunkowy koszt to około 60 milionów złotych. O środki na pokrycie 85 procent kosztów województwo będzie wnioskować do państwowego funduszu. Na pytanie radnego Remigiusza Pajora-Kubickiego o plan B w przypadku nieuzyskania państwowej dotacji, burmistrz odpowiedziała, że marszałek Geblewicz zadeklarował, że w takim przypadku województwo będzie starało się o fundusze z Regionalnego Programu Operacyjnego. O wykup działek pod budowę drogi pytał radny Damian Błażejewski. Jak poinformowała burmistrz, bardzo wstępny szacunkowy koszt to 12 milionów złotych. W krótkiej dyskusji głos zabrał również przewodniczący rady Mariusz Majak, który wyraził nadzieję, że tak wyczekiwana inwestycja wreszcie dojdzie do skutku.
Zgodnie z przewidywaniami obwodnica miałaby powstać do roku 2028, zaś przy jej trasie planowana jest również budowa ścieżek rowerowych.
(ps), fot. R. Pajor
